Wygraj niezapomnianą tajemniczą wycieczkę dla dwojga!
Wygraj tajemniczą podróż – jeszcze nie wiemy dokąd, ale jedziemy!
Jak wziąć udział?
- Zapisz się na biuletyn Valco do 30.9.2025 (a najlepiej też po tej dacie).
- Poczekaj na losowanie, które odbędzie się 1.10.2025 (albo następnego trzeźwego dnia).
- Zwycięzca dostanie wiadomość e-mail – na adres, na który został zapisany biuletyn.
I tyle! Żadnych zawiłych formularzy ani lizania znaczków. Prościej się nie da — jak zapomnieć paszportu w domu.
Ile warta jest ta nagroda?
No cóż, „nawet tysiące euro”! Dokładna kwota zależy od tego, jak dobrze dział marketingu wynegocjuje budżet u szefa.
Ale obiecujemy, że podróż będzie niezapomniana i że przywieziesz z niej świetne slajdy do pokazania znajomym.
Obowiązkowa klauzula wyłączenia odpowiedzialności
Zwycięzca sam odpowiada za swoje ubezpieczenia, przestępstwa i szczepienia. Nie bierzemy odpowiedzialności za to, jeśli będziesz musiał tłumaczyć celnikowi, czemu masz jelito grube pełne skórek po jajkach niespodziankach.
Valco organizuje wielką tajemniczą wyprawę – bo ktoś tę robotę też musi ogarnąć!
Czasem mamy zwyczaj czytać stare męskie czasopisma, bo nowych jakoś nie ma. I tam trafiliśmy na legendarne wyjazdy dla czytelników – te eskapady, na których lądowało się raz na Reeperbahn, raz w Pattayi, a czasem nawet aż w Gambii. Zawsze było co opowiadać i podejrzanie dużo kremu do opalania w bagażu.
Potem stanęliśmy i pomyśleliśmy: DLACZEGO dziś już nie robi się takich epickich wyjazdów dla czytelników? Gdzie są ci bohaterscy podróżnicy, którzy ruszają w nieznane, uzbrojeni tylko w źle spakowaną walizkę i mocno wątpliwe wyobrażenia o miejscu?
Dotarło do nas: skoro nie ma wyjazdów dla czytelników, trzeba taki zrobić samemu.
Przez chwilę już marzyliśmy, że wynajmiemy cały samolot i rozkręcimy tygodniową imprezę w jakimś dziwnym miejscu, ale potem ktoś mądrzejszy przypomniał, że nas na to nie stać.
Najpewniej skończylibyśmy w sytuacji, w której pasażerów byłoby dwóch (przedstawiciele firmy), a firma zbankrutowałaby, zanim zamówiono by pierwszą miętówkę.
Więc wymyśliliśmy kompromis: losujemy jedną podróż!
Oczywiście trzeba było się zastanowić, jaki cel będzie możliwie najzabawniejszy (i możliwie najmniej prowadzący do bankructwa). Najpierw myśleliśmy o klasykach, ale potem pojawiło się pytanie:
"A co, jeśli wygra berlińczyk i nagrodą będzie wyjazd do Berlina?"
Dlatego uznaliśmy, że cel podróży jest niespodzianką – także dla nas! Na podstawie miejsca zamieszkania zwycięzcy sprawdzimy, co znajduje się za granicą w odległości co najmniej 500 kilometrów, i pojedziemy właśnie tam. Tak upewniamy się, że każdy wyjazd to naprawdę przygoda, a nie tylko przejażdżka lokalnym autobusem do sąsiedniego miasta.
W podróży bierze też udział własny przedstawiciel Valco, który najpewniej nigdy nie był w tym miejscu i dlatego jako przewodnik jest kompletnie bezużyteczny. Ale to przecież część uroku przygody!
Jesteś gotowy na przygodę?
Jeśli jeszcze nie, bez obaw – my też nie. Ale to nigdy wcześniej nas nie powstrzymało! Zapisz się do biuletynu, wygraj podróż i rusz z nami w wyjazd, o którym nikt nie wie absolutnie nic z wyprzedzeniem. Ale czy właśnie to nie jest najlepsze?
Jeśli już jesteś zapisany, automatycznie bierzesz udział w losowaniu!
Zasady losowania
1. Organizator
Losowanie organizuje Valco Oy (dalej „organizator”).
2. Czas trwania
W losowaniu można wziąć udział, zapisując się na biuletyn Valco najpóźniej do 30.9.2025.
3. Udział
W losowaniu bierze się udział, zapisując się na biuletyn Valco w czasie trwania losowania. Udział nie wymaga niczego więcej – czyli nie musisz wypełniać formularzy ani odpowiadać na trudne pytania w stylu „jaka jest największa podróżnicza zachcianka twojego życia” (zdradzimy sekret: to jest ta podróż).
W losowaniu mogą wziąć udział wszystkie pełnoletnie (18 lat) osoby fizyczne mieszkające na terenie Unii Europejskiej, które mają obywatelstwo któregoś kraju UE. Każdy uczestnik może wziąć udział w losowaniu tylko raz i może wygrać tylko jedną nagrodę.
Pracownicy Valco Oy oraz członkowie ich rodzin nie mają prawa wygrać nagród – nawet jeśli mają naprawdę przekonujące argumenty, dlaczego to właśnie oni powinni załapać się na ten wyjazd.
4. Nagroda
Wśród wszystkich osób, które zamówią biuletyn do 30.9.2025, rozlosujemy tajemniczą wycieczkę dla dwojga:
- Nagroda obejmuje podróże, noclegi i poczęstunek (z umiarem)
- Miejsce wyjazdu zostanie wybrane na podstawie miejsca zamieszkania zwycięzcy i musi znajdować się co najmniej 500 kilometrów od domu zwycięzcy za granicą.
- Zwycięzca może zabrać ze sobą jedną osobę towarzyszącą (kumpela, małżonka, teścia – ty decydujesz!).
- Na wyjazd pojedzie też przedstawiciel Valco, który najpewniej nigdy nie był w tym miejscu i ma mocno wątpliwe kompetencje turystyczne.
Nagrody nie można zamienić na pieniądze ani wymienić na inny kierunek, więc jeśli wygrasz, jedziesz – czy chcesz, czy nie. Organizator konkursu pokrywa ewentualny podatek od loterii, ale zwycięzca pokrywa wszystkie pozostałe koszty dodatkowe, takie jak ubezpieczenie podróżne i szczepienia, bo żadne z nas nie chce odpowiadać za to, że wylądujesz na Syberii bez zimowych ubrań.
5. Losowanie, powiadomienie o wygranej i odbiór nagrody
Losowanie odbędzie się 1.10.2025, a zwycięzca zostanie powiadomiony osobiście e-mailem na adres, na który zapisano biuletyn. Zwycięzca musi potwierdzić przyjęcie nagrody i przekazać organizatorowi potrzebne dane, żeby dało się zacząć organizować podróż (i żebyśmy mogli się upewnić, że naprawdę istniejesz). Jeśli zwycięzca nie odpowie w rozsądnym czasie (7 dni), organizator ma prawo wylosować nowego zwycięzcę.
6. Dane osobowe
Dane osobowe uczestników są wykorzystywane wyłącznie do przeprowadzenia losowania, powiadomienia o nagrodzie i dokonania rezerwacji podróży. Dane są przetwarzane przez podwykonawcę Valco na ich szyfrowanych serwerach na terenie UE lub Stanów Zjednoczonych (czyli w chmurze). Po losowaniu nagród wszystkie dane osobowe podane na potrzeby podróży zostaną usunięte, a dane nie będą użyte do niczego innego bez odrębnej zgody uczestnika.
Więcej informacji o naszych zasadach ochrony danych znajdziesz na stronie ochrony danych Valco.
7. Odpowiedzialność
Zwycięzca nagrody zwalnia Valco Oy z wszelkiej odpowiedzialności, która może powstać, nie powstać albo rzekomo powstać w związku z udziałem w losowaniu, odebraniem nagrody lub jej używaniem. Innymi słowy: jeśli zostaniesz porwany na weselisko kanibali jako danie główne albo przez przypadek skończysz jako zabawka erotyczna lokalnego dyktatora, to nie jest nasza wina.
Organizator nie gwarantuje m.in. następujących rzeczy:
- Że tajemniczy cel podróży będzie miły. Może to być tropikalny raj, w którym wylegujesz się na leżaku, a może to być też Puolanka.
- Że pogoda będzie łaskawa albo miejsce interesujące.
- Że miejscowe jedzenie będzie zjadliwe. Organizator nie ponosi odpowiedzialności, jeśli w jadłospisie są wyłącznie węże i zupa zakażona cholerą.
- Że nasz przewodnik (czyli przedstawiciel Valco) będzie w jakikolwiek sposób przydatny albo miły.
Odpowiedzialność (ciąg dalszy)
To na podróżnym spoczywa obowiązek upewnienia się, że jest gotów na wszystko, co możliwe – i także na wszystko, co kompletnie niemożliwe. To znaczy na przykład:
- Że masz wszystkie możliwe i niemożliwe szczepienia oraz leki zapobiegawcze. Nie odpowiadamy za to, jeśli po 10 dniach odkryjesz, że małe swędzące ukąszenie na nodze zaczęło mówić do ciebie po rosyjsku.
- Że wykupisz ubezpieczenie podróżne. W tym losowaniu twoja wyprawa może zawieźć cię do egzotycznego, luksusowego miejsca – albo w sam środek Sahary bez jasnego planu wydostania się. Dobrze mieć ubezpieczenie podróżne, jeśli wylądujesz w miejscowej operze mydlanej jako niechciana postać drugoplanowa albo przyjdzie ci brać udział w wyścigu wielbłądów bez wcześniejszego doświadczenia.
- Że masz dobre nastawienie. Bo to nie jest (koniecznie) zwykły rejs do Tallinna, tylko przygoda, w której możliwe jest wszystko – poza pewnością, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.
Odpowiedzialność (ciąg dalszy)
Biorąc udział w losowaniu, akceptujesz te zasady i przyznajesz, że masz dość odwagi, by przyjąć niespodziewaną wycieczkę w nieznane, bo nikt – nawet my sami – nie wie, gdzie wylądujesz.
Organizator zastrzega sobie prawo do życzliwego śmiania się, jeśli wycieczka skończy się gdzieś, gdzie kompletnie nie spodziewałeś/-aś się trafić.
Organizator zastrzega sobie też prawo do reklamowania epickich, śmiertelnie niebezpiecznych przygód – a potem z lenistwa zarezerwowania wam miejsca dla przyczepy kempingowej na kempingu w Puolance. (Ale hej, czy Puolanka nie jest trochę jak zagranica, jeśli nigdy tam nie byłeś/-aś?)
Albo naprawdę pojedziemy w jakieś fajne miejsce. Wszystko zależy od bogów budżetu marketingowego. Im więcej osób zapisze się do biuletynu, tym więcej kasy nam zostanie.
Wyjazd jest pod każdym względem na własną odpowiedzialność. My obiecujemy tylko jedno: to będzie historia, którą opowiesz nawet w domu spokojnej starości – jeśli przeżyjesz!


